Pasażer i linie lotnicze

TSUE. Opóźniony czarter LOT stał się sprawą o odszkodowania dla pasażerów

Dalej Wstecz
Data publikacji:
21-10-2026
Ostatnia modyfikacja:
12-10-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek Lotniczy

Podziel się ze znajomymi:

PASAŻER I LINIE LOTNICZE
TSUE. Opóźniony czarter LOT stał się sprawą o odszkodowania dla pasażerów
fot. Piotr Bożyk
Rejs czarterowy LOT z Izmiru do Warszawy, opóźniony o 187 minut, doprowadził do istotnego rozstrzygnięcia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sprawa dotyczy granic odpowiedzialności linii lotniczych za opóźnienia związane z decyzjami kontroli ruchu lotniczego. Sąd zakwestionował podejście, zgodnie z którym sama decyzja kontrolerów może automatycznie stanowić nadzwyczajną okoliczność zwalniającą przewoźnika z wypłaty odszkodowania.

8 października 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Euripejskiej (TSUE) wydał wyrok w sprawie C-108/26 RX D, dotyczącej interpretacji przepisów rozporządzenia nr 261/2004, regulującego prawa pasażerów lotniczych. Rozstrzygnięcie ma znaczenie dla praktyki rozpatrywania roszczeń odszkodowawczych związanych z opóźnieniami spowodowanymi decyzjami zarządzania ruchem lotniczym.

Postępowanie wywodzi się ze sprawy pasażerki czarterowego rejsu Polskich Linii Lotniczych LOT 6110 z Izmiru do Warszawy, realizowanego w nocy z 25 na 26 lipca 2023 r. Podróżna domagała się 400 euro odszkodowania. Roszczenie przejęła firma DelayFix, specjalizująca się w dochodzeniu rekompensat od przewoźników lotniczych, i wystąpiła z powództwem przeciwko narodowemu przewoźnikowi przed warszawskim sądem.

Spór dotyczył tego, czy przy ustalaniu prawa do odszkodowania można odliczyć czas opóźnienia wynikający z ograniczeń w ruchu lotniczym. Gdyby tak postąpić, pozostałe opóźnienie rejsu spadłoby poniżej trzech godzin, a więc progu, od którego pasażerowi przysługuje co do zasady rekompensata na podstawie unijnych przepisów.

Ponad trzy godziny opóźnienia

Rejs 6110 z Izmiru do Warszawy miał wystartować 25 lipca 2023 r. o godz. 21:20 i wylądować na Lotnisku Chopina o godz. 23:10. Ostatecznie samolot wystartował 26 lipca o godz. 00:40, a do Warszawy dotarł o godz. 02:17. Opóźnienie wyniosło 3 godziny i 7 minut. Do zakłócenia doszło w wyniku splotu dwóch zdarzeń: ograniczeń w przestrzeni powietrznej nad Węgrami i Rumunią oraz usterki technicznej wykrytej po przylocie samolotu do Izmiru.

Maszyna wykonywała wcześniej lot 6111 z Katowic do Izmiru. Zgodnie z rozkładem lot ten miał wystartować z Pyrzowic o godz. 16:55 i wylądować w Turcji o godz. 20:20. O godz. 14:55 LOT otrzymał od służb kontroli ruchu lotniczego informację o przydzieleniu slotu na start z Katowic o godz. 18:30. Powodem były niekorzystne warunki atmosferyczne nad Węgrami i Rumunią, które doprowadziły do ograniczeń w przestrzeni powietrznej.

Ostatecznie samolot, wykonujący rejs 6111, wystartował o godz. 18:02 i wylądował w Izmirze o godz. 21:32, czyli 72 minuty po planowanym czasie. Na tym problemy się nie skończyły. Po lądowaniu w samolocie wykryto usterkę techniczną, której usunięcie zajęło 2 godziny i 8 minut. W konsekwencji opóźnienie kolejnego odcinka rotacji, lotu 6110 do Warszawy, przekroczyło trzy godziny. To właśnie połączenie skutków ograniczeń ruchu lotniczego i problemu technicznego stało się przedmiotem sporu o interpretację unijnych przepisów.

TSUE uchyla wcześniejsze orzeczenie

Sprawa nabrała szerszego znaczenia po wcześniejszym wyroku Sądu Unii Europejskiej z 21 stycznia 2026 r. Sąd uznał wówczas, że decyzja kierownictwa lotów może stanowić nadzwyczajną okoliczność, ponieważ nie należy do normalnej działalności przewoźnika i pozostaje poza jego skuteczną kontrolą. W tej interpretacji decydujące znaczenie miała sama decyzja operacyjna, a nie przyczyna, dla której została podjęta. Sąd przyjął również, że decyzja taka może zostać uznana za nadzwyczajną okoliczność, nawet jeśli sama nie doprowadziła do opóźnienia wynoszącego co najmniej trzy godziny.

Wyrok poddano następnie szczególnej procedurze kontroli przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wniosek w tej sprawie złożył pierwszy rzecznik generalny, wskazując na poważne ryzyko naruszenia jedności i spójności prawa wspólnotowego. W rozstrzygnięciu z 8 października 2026 r. TSUE uznał, że wcześniejsza wykładnia rzeczywiście naruszała jedność i spójność unijnego prawa, i uchylił orzeczenie Sądu w zakresie objętym kontrolą. Było to pierwsze uchylenie przez Trybunał orzeczenia Sądu wydanego w trybie prejudycjalnym w ramach tej szczególnej procedury.

Najważniejszy wniosek z orzeczenia dotyczy sposobu kwalifikowania decyzji zarządzania ruchem lotniczym. TSUE podkreślił, że przewoźnicy regularnie spotykają się z tego rodzaju decyzjami w ramach normalnej działalności operacyjnej. Nie można zatem automatycznie uznawać każdej z nich za nadzwyczajną okoliczność. Aby skorzystać ze zwolnienia z obowiązku wypłaty odszkodowania, linia lotnicza musi wykazać, że decyzja została podjęta w związku ze zdarzeniem, które samo miało nadzwyczajny charakter.

Konieczna jest więc indywidualna ocena przyczyny ograniczeń. Należy ustalić, czy dane zdarzenie wykraczało poza normalną działalność przewoźnika i pozostawało poza zakresem jego skutecznej kontroli. W praktyce oznacza to, że samo powołanie się na slot, ograniczenie przepustowości przestrzeni powietrznej czy decyzję służb kontroli ruchu lotniczego nie przesądza jeszcze o zwolnieniu z odpowiedzialności odszkodowawczej. Przewoźnik musi wykazać, co doprowadziło do wydania danej decyzji i dlaczego okoliczności te spełniają kryteria określone w rozporządzeniu nr 261/2004.

Zła pogoda może być nadzwyczajną okolicznością

W sprawie rejsu LOT-u przyczyną decyzji kontroli ruchu lotniczego były niekorzystne warunki atmosferyczne nad Węgrami i Rumunią. Trybunal Sprawiedliwości Unii Europejskiej przypomniał, że pogoda może stanowić nadzwyczajną okoliczność, jeżeli jej nasilenie uniemożliwia bezpieczne wykonanie lotu zgodnie z pierwotnie przewidzianym rozkładem. Nie oznacza to jednak, że każda niekorzystna prognoza, burza czy ograniczenie ruchu automatycznie zwalnia linię z wypłaty rekompensaty.

Znaczenie mają konkretne warunki oraz ich wpływ na możliwość realizacji operacji lotniczej. W rozpatrywanej sprawie ocena okoliczności faktycznych należy do sądu krajowego. To on będzie musiał zastosować wykładnię przedstawioną przez Trybunał i rozstrzygnąć, czy LOT wykazał przesłanki zwalniające go z odpowiedzialności.

Jak liczyć opóźnienie, gdy przyczyn było kilka?

TSUE odniósł się także do sposobu ustalania czasu opóźnienia w sytuacji, gdy na zakłócenie lotu wpływa kilka zdarzeń. Zgodnie z wyjaśnieniem Trybunału nadzwyczajna okoliczność nie musi samodzielnie powodować opóźnienia przekraczającego trzy godziny, aby można było uwzględnić ją przy ocenie prawa do odszkodowania.

Jeżeli opóźnienie przy przylocie wynika zarówno z nadzwyczajnej okoliczności, jak i z innego zdarzenia, od całkowitego czasu opóźnienia należy odjąć czas przypadający na okoliczność nadzwyczajną. Dopiero tak ustalony wynik pozwala ocenić, czy pasażer spełnia kryterium opóźnienia uprawniającego do rekompensaty.

W przypadku rejsu LO 6110 oznacza to konieczność rozdzielenia skutków ograniczeń w ruchu lotniczym od konsekwencji usterki technicznej. Sam fakt, że wcześniejszy odcinek rotacji był opóźniony z przyczyn pogodowych, nie rozstrzyga automatycznie o odpowiedzialności LOT-u za późniejszy rejs do Warszawy. Ostateczna decyzja w sprawie roszczenia o 400 euro należy do sądu w Warszawie.

Istotne konsekwencje wyroku

Orzeczenie może wpłynąć na sposób, w jaki przewoźnicy uzasadniają odmowy wypłaty odszkodowań w przypadkach zakłóceń związanych z zarządzaniem ruchem lotniczym. Dla linii lotniczych oznacza konieczność dokładnego dokumentowania przyczyn opóźnień oraz wykazywania związku między konkretnym zdarzeniem a decyzją operacyjną. Ogólne powołanie się na decyzję kontroli ruchu lotniczego może okazać się niewystarczające.

Dla pasażerów wyrok wzmacnia znaczenie indywidualnej oceny roszczeń. Przewoźnik nie powinien automatycznie odmawiać rekompensaty tylko dlatego, że w dokumentacji rejsu odnotowano ograniczenia w ruchu lotniczym. Kluczowe pozostaje ustalenie przyczyny tych ograniczeń i jej kwalifikacja w świetle unijnych przepisów.

Sprawa pokazuje również, jak istotne jest rozróżnienie między samym zakłóceniem operacyjnym a zdarzeniem, które do niego doprowadziło. Decyzja kontroli ruchu lotniczego jest elementem codziennego funkcjonowania transportu lotniczego. Dopiero jej przyczyna może przesądzić o tym, czy przewoźnik ma podstawy do skorzystania z wyjątku od obowiązku wypłaty odszkodowania.

Wyrok TSUE nie oznacza więc automatycznego przyznania pasażerce 400 euro. Oznacza natomiast, że w sporze dotyczącym rejsu LOT-u sąd krajowy musi zastosować bardziej szczegółową ocenę okoliczności, zamiast uznawać samą decyzję zarządzania ruchem lotniczym za wystarczającą podstawę zwolnienia z odpowiedzialności. Dla rynku lotniczego to ważne przypomnienie, że w sporach o odszkodowania liczy się nie tylko czas opóźnienia, ale również jego udokumentowana przyczyna i wpływ poszczególnych zdarzeń na realizację rejsu.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Pozostałe z wątku:

LOT. Już ponad 10 mln pasażerów od początku roku!

Pasażer i linie lotnicze

LOT. Już ponad 10 mln pasażerów od początku roku!

Łukasz Malinowski 20 października 2026

LOT nie podniesie cen za nową klasę biznes

Pasażer i linie lotnicze

LOT nie podniesie cen za nową klasę biznes

Mateusz Kieruzal 20 października 2026

Polskie Linie Lotnicze LOT dołączyły do programu TSA PreCheck

Pasażer i linie lotnicze

Zobacz również:

TSUE. LOT uniknie wypłaty odszkodowania?

Biznes i przemysł

TSUE. LOT uniknie wypłaty odszkodowania?

Mateusz Kieruzal 27 czerwca 2024

Pozostałe z wątku:

LOT. Już ponad 10 mln pasażerów od początku roku!

Pasażer i linie lotnicze

LOT. Już ponad 10 mln pasażerów od początku roku!

Łukasz Malinowski 20 października 2026

LOT nie podniesie cen za nową klasę biznes

Pasażer i linie lotnicze

LOT nie podniesie cen za nową klasę biznes

Mateusz Kieruzal 20 października 2026

Polskie Linie Lotnicze LOT dołączyły do programu TSA PreCheck

Pasażer i linie lotnicze

Zobacz również:

TSUE. LOT uniknie wypłaty odszkodowania?

Biznes i przemysł

TSUE. LOT uniknie wypłaty odszkodowania?

Mateusz Kieruzal 27 czerwca 2024

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5